Filmy podobne do filmu „Chłopaki nie płaczą”

Kultowa polska komedia, w której przypadkowy bohater ląduje między gangsterami, walizką pieniędzy i strzelaniną.

Plakat filmu: Chłopaki nie płaczą
Olaf Lubaszenko2000

Niewiele polskich komedii ma tyle cytowanych do dziś kwestii co „Chłopaki nie płaczą”. Film Olafa Lubaszenki łączy humor z kinem gangsterskim i bawi się postaciami przestępców, które są jednocześnie groźne i absurdalne. Szukając czegoś podobnego, najczęściej chodzi właśnie o tę mieszankę: przypadkowego bohatera, splątaną intrygę, barwnych bandytów i dialogi, które zostają w pamięci. Poniżej znajdziesz zarówno polskie komedie z tej samej epoki, jak i brytyjskie kino, które bawi się podobnymi motywami.

Co wyróżnia film „Chłopaki nie płaczą”?

Kuba Brenner jest młodym skrzypkiem, który chce pomóc nieśmiałemu przyjacielowi Oskarowi. Po szalonej nocy okazuje się, że chłopców nie stać na rachunek, a w ramach zapłaty znika cenna figurka z kolekcji wuja Oskara. Kuba zastawia skrzypce, by ją odzyskać, i trafia w sam środek mafijnej transakcji. Wybucha strzelanina, ginie walizka z pieniędzmi, a gangsterzy ruszają jego śladem.

Olaf Lubaszenko poprowadził film w szybkim tempie, z galerią charakterystycznych postaci. W obsadzie są między innymi Maciej Stuhr, Cezary Pazura, Wojciech Klata i Anna Mucha. Humor wynika z kontrastu między niewinnym bohaterem a światem, do którego trafił, oraz z dialogów, które szybko stały się częścią popkultury.

Propozycje łączy więc komedia kryminalna, intryga pełna zbiegów okoliczności i gangsterzy, z których można się śmiać.

  1. Kiler

    Plakat filmu: Kiler

    1997 · Reżyseria: Juliusz Machulski

    Kiler - zwykły człowiek w roli groźnego przestępcy

    Jurek Kiler, warszawski taksówkarz, zostaje aresztowany przez antyterrorystów, bo w jego taksówce znaleziono broń użytą w zabójstwie. Komisarz Ryba jest pewien, że złapał groźnego płatnego mordercę. W więzieniu Jurek staje się gwiazdą wśród kryminalistów, a wkrótce wyciąga go stamtąd boss świata przestępczego z nowym zleceniem.

    Juliusz Machulski stworzył komedię, która podobnie jak film Lubaszenki opiera się na przypadkowym bohaterze wciągniętym w świat gangsterów. W roli głównej występuje Cezary Pazura, którego widzowie znają także z „Chłopaki nie płaczą”. „Kiler” mocniej stawia na humor sytuacyjny i parodię kina sensacyjnego. Polecamy na wieczór z kultową polską komedią.

  2. Poranek kojota

    Plakat filmu: Poranek kojota

    2001 · Reżyseria: Olaf Lubaszenko

    Poranek kojota - ten sam reżyser, ten sam Stuhr

    Kuba, niespełniony rysownik komiksów, zakochuje się z wzajemnością w młodej piosenkarce Noemi. Jej chłopak, Brylant, nie lubi konkurencji, a do tego jest winien pieniądze gangsterowi Dzikiemu i liczy na korzystne małżeństwo. Związek nie podoba się też bogatemu ojczymowi dziewczyny, Prezesowi.

    Olaf Lubaszenko ponownie łączy komedię romantyczną z gangsterskim tłem, a w roli głównej znów występuje Maciej Stuhr. Z „Chłopaki nie płaczą” łączy go niewinny bohater wplątany w porachunki i galeria przerysowanych postaci. Różni się tym, że oś fabuły stanowi wątek miłosny. To wybór dla widzów, którzy chcą więcej humoru w tym samym stylu.

  3. Porachunki

    Plakat filmu: Porachunki

    1998 · Reżyseria: Guy Ritchie

    Porachunki - brytyjski chaos wokół długu

    Eddy jest karcianym mistrzem i bierze udział w rozgrywce o wysoką stawkę u gangstera Harry'ego Lonsdale'a. Przegrywa nie tylko oszczędności, ale też zadłuża się na pół miliona funtów, które musi oddać w ciągu tygodnia. Z pomocą przychodzą mu trzej kumple, a ich plan uruchamia lawinę splatających się wątków.

    Guy Ritchie nakręcił komedię kryminalną pełną barwnych postaci i ciętych dialogów. Z „Chłopaki nie płaczą” łączą ją młodzi bohaterowie, którzy przypadkiem wchodzą w drogę gangsterom, oraz intryga pełna zbiegów okoliczności. Różni się londyńskim klimatem i bardziej złożoną konstrukcją. Polecamy fanom humoru opartego na kryminalnym chaosie.

  4. Przekręt

    Plakat filmu: Przekręt

    2000 · Reżyseria: Guy Ritchie

    Przekręt - jeden diament, wielu chętnych

    Kurier Franky „Cztery Palce” ma dostarczyć cenny diament do Nowego Jorku, ale w Londynie pada ofiarą oszustów. Na wieść o kłopotach do Londynu przylatuje nowojorski odbiorca, który wynajmuje legendarnego Tony'ego „Kulozębego”. W tle są walki na pięści, kradzieże i ekscentryczni przestępcy.

    Guy Ritchie rozwija styl znany z „Porachunków”, a w obsadzie są między innymi Jason Statham i Benicio del Toro. Z „Chłopaki nie płaczą” łączy go zabawa wizerunkiem gangsterów i fabuła napędzana przez przedmiot, który wszyscy chcą zdobyć. Różni się większą liczbą równoległych wątków i bardziej międzynarodową obsadą. To dobra propozycja na drugi seans po „Porachunkach”.

Którą komedię kryminalną wybrać?

„Kiler” to najbliższy polski odpowiednik: zwykły człowiek wzięty za groźnego przestępcę. „Poranek kojota” to kolejny film Lubaszenki z Maciejem Stuhrem. „Porachunki” i „Przekręt” Guya Ritchiego pokażą brytyjską wersję podobnego humoru, z kilkoma wątkami splatającymi się wokół pieniędzy i łupów.

Przed kolejnym wyborem

Jaki film jest podobny do „Chłopaki nie płaczą”?

Najbliżej jest „Kiler” Juliusza Machulskiego, w którym taksówkarz zostaje przez pomyłkę wzięty za płatnego zabójcę. Podobny humor mają też „Porachunki” Guya Ritchiego.

Czy Olaf Lubaszenko nakręcił inne podobne komedie?

Tak, „Poranek kojota” z 2001 roku, w którym Maciej Stuhr gra rysownika zakochanego w piosenkarce, wokół której kręcą się gangsterzy.

Wróć do filmów