Filmy podobne do filmu „Ciche miejsce”
Bose stopy na wysypanej piaskiem ścieżce, rozmowy prowadzone językiem migowym i świadomość, że jeden dźwięk może zabić - „Ciche miejsce” zamienia ciszę w źródło grozy.
John Krasinski nakręcił w 2018 roku horror, który działa przede wszystkim na zmysły. Widz zaczyna nasłuchiwać razem z bohaterami, a każdy przypadkowy szelest na sali kinowej lub w domu nagle wydaje się niebezpieczny. Po takim doświadczeniu szuka się kolejnych filmów, w których przetrwanie zależy od ograniczenia jednego zmysłu, od zamkniętej przestrzeni albo od rodziny broniącej się przed nieznanym zagrożeniem. Tak dobraliśmy poniższe propozycje.
Czym „Ciche miejsce” różni się od innych horrorów?
Rodzina Abbottów żyje w świecie, w którym tajemnicze stworzenia polują na wszystko, co wydaje dźwięk. Evelyn i Lee, grani przez Emily Blunt i Johna Krasinskiego, robią wszystko, by chronić dzieci i znaleźć sposób na przetrwanie. Codzienne czynności, od chodzenia po jedzenie, wymagają opracowanych zasad i ogromnej ostrożności.
Film trwa około półtorej godziny i niemal całkowicie rezygnuje z dialogów. Napięcie wynika z obserwowania, jak bohaterowie radzą sobie z rzeczami, które zwykle robimy bez zastanowienia. Pod warstwą horroru kryje się opowieść o rodzinie, która próbuje żyć dalej po stracie, i o rodzicach, którzy muszą nauczyć dzieci przetrwania w świecie bez bezpiecznych miejsc.
Polecane filmy łączą motyw ograniczonych zmysłów, rodzinnej stawki albo zagrożenia, którego bohaterowie do końca nie rozumieją.
-
Nie otwieraj oczu
Nie otwieraj oczu - przetrwanie z zawiązanymi oczami
Tajemnicza siła dziesiątkuje ludzkość, a każdy, kto ją zobaczy, ginie. Malorie, grana przez Sandrę Bullock, walczy o przetrwanie swoje i dwójki dzieci. Po latach w ukryciu decyduje się na dwudniową podróż rzeką do bezpieczniejszego miejsca, z zasłoniętymi oczami.
Film Susanne Bier jest niemal lustrzanym odbiciem pomysłu z „Cichego miejsca”: tym razem bohaterowie muszą zrezygnować ze wzroku. Wspólna jest też matka podejmująca dramatyczne decyzje dla dobra dzieci. Opowieść przeplata dwie linie czasowe i więcej uwagi poświęca reakcjom grupy ocalałych. Polecamy go jako pierwszy wybór po filmie Krasinskiego.
-
Znaki
Znaki - farma, rodzina i coś na polu kukurydzy
Graham Hess, były pastor grany przez Mela Gibsona, po śmierci żony stracił wiarę. Mieszka z dziećmi i bratem na farmie w Pensylwanii. Pewnego dnia na swoim polu kukurydzy odkrywa tajemnicze symbole, a telewizja donosi o podobnych zjawiskach na całym świecie.
M. Night Shyamalan buduje napięcie podobnie jak Krasinski: przez wiejski dom, rodzinę w żałobie i zagrożenie, które długo pozostaje niewidoczne. Film więcej mówi o wierze i przypadku, a groza jest dawkowana bardzo powoli. To dobra propozycja dla osób, które w „Cichym miejscu” najbardziej cenią rodzinny wymiar opowieści.
-
Nie oddychaj
Nie oddychaj - cisza jako pułapka
Grupa nastolatków włamuje się do domu niewidomego weterana wojennego, przekonana, że jego ślepota ułatwi im zadanie. Bardzo szybko okazuje się, że to oni są w pułapce, a gospodarz zna każdy zakamarek domu i słyszy każdy oddech.
Film Fede Álvareza dzieli z „Cichym miejscem” motyw, w którym każdy dźwięk może zdradzić bohatera. Zamiast potworów jest jednak człowiek, a zamiast rodziny młodzi przestępcy, z którymi trudniej się utożsamiać. Kameralny, intensywny i krótki seans dla fanów napięcia budowanego w zamkniętej przestrzeni.
-
Cloverfield Lane 10
Cloverfield Lane 10 - schron, w którym nie wiadomo, komu ufać
Po wypadku samochodowym młoda kobieta, grana przez Mary Elizabeth Winstead, budzi się w podziemnym schronie. Mężczyzna, który się nią opiekuje, a w tej roli występuje John Goodman, twierdzi, że świat na zewnątrz został skażony. Bohaterka musi zdecydować, czy uwierzyć mu, czy zaryzykować wyjście.
Dan Trachtenberg tworzy thriller o podobnej klaustrofobii i ograniczonej wiedzy bohaterów co „Ciche miejsce”. Napięcie wynika tu jednak głównie z relacji między ludźmi zamkniętymi w małej przestrzeni. Polecamy go widzom, którzy lubią opowieści, w których nie wiadomo, gdzie czai się prawdziwe niebezpieczeństwo.
Z tej samej serii
Dalsze części i inne historie z tego samego cyklu.
-

Ciche miejsce 2
Po dramatycznych wydarzeniach w domu Abbottowie muszą wyruszyć w świat i wciąż w ciszy szukać schronienia przed stworzeniami reagującymi na dźwięk. Szybko przekonują się, że potwory nie są jedynym zagrożeniem, jakie czeka na zewnątrz.
John Krasinski kontynuuje historię z równie oszczędnym podejściem do dialogów, ale poszerza świat i pokazuje, jak radzą sobie inni ocaleni. Więcej tu ruchu i nowych miejsc, mniej zamkniętej przestrzeni farmy. To naturalny wybór dla widzów, którzy zżyli się z rodziną Abbottów.
Od czego zacząć kolejny wieczór z dreszczykiem?
Kontynuacją losów Abbottów jest „Ciche miejsce 2”. Najbliższe w koncepcji jest „Nie otwieraj oczu”, gdzie zamiast słuchu ograniczony zostaje wzrok. „Znaki” to rodzinny dramat z zagrożeniem z kosmosu, „Nie oddychaj” stawia na ciszę i ciemność w zamkniętym domu, a „Cloverfield Lane 10” na klaustrofobiczną nieufność w schronie.
Przed kolejnym wyborem
Czy „Nie otwieraj oczu” jest podobne do „Cichego miejsca”?
Tak, to najczęściej wskazywany odpowiednik. W obu filmach matka chroni dzieci w świecie opanowanym przez tajemniczą siłę, a przetrwanie zależy od rezygnacji z jednego zmysłu: w „Cichym miejscu” z mówienia, w „Nie otwieraj oczu” z patrzenia.
Czy trzeba znać pierwszą część, by obejrzeć „Ciche miejsce 2”?
Zdecydowanie warto. Druga część zaczyna się bezpośrednio po wydarzeniach z pierwszej i zakłada, że widz zna bohaterów oraz zasady rządzące tym światem.