Filmy podobne do filmu „Dirty Dancing”
Wakacyjna historia o pierwszej miłości, w której taniec staje się językiem buntu i dorastania.
Mało który film taneczny ma tak silną pozycję w popkulturze jak „Dirty Dancing”. Historia Frances i Johnny'ego przyciąga muzyką, energią scen tanecznych i opowieścią o dorastaniu, w której pierwsza miłość idzie w parze z odwagą przeciwstawienia się rodzinie. Szukając czegoś podobnego, warto sięgnąć po filmy, w których taniec jest sposobem wyrażenia siebie, oraz po klasyki lat 80. z tą samą muzyczną energią. Oto kilka propozycji.
Co wyróżnia film „Dirty Dancing”?
Szesnastoletnia Frances spędza wakacje z rodzicami i siostrą w ekskluzywnym ośrodku wypoczynkowym. Poznaje tam przystojnego instruktora tańca Johnny'ego. Mimo wielu różnic łączy ich wspólna pasja, a między młodymi ludźmi rodzi się uczucie, które nie wszystkim się podoba.
Emile Ardolino stworzył film, w którym sceny taneczne są równie ważne jak dialogi. W rolach głównych występują Jennifer Grey i Patrick Swayze. Muzyka z filmu zdobyła Oscara i Złoty Glob, a sam film łączy wakacyjny romans z historią o różnicach klasowych i dorastaniu. To opowieść o tym, jak jedno lato może zmienić sposób patrzenia na siebie i rodzinę.
Wybierając propozycje, szukaliśmy filmów, w których taniec jest kluczem do fabuły, oraz historii o młodych ludziach przeciwstawiających się oczekiwaniom innych.
-
Footloose
Footloose - taniec jako akt buntu
Ren McCormack przeprowadza się z mamą z Chicago do małego miasteczka, w którym obowiązuje zakaz tańca i słuchania rockowej muzyki. Szybko naraża się lokalnym chuliganom i nauczycielom, a przede wszystkim pastorowi, który ma w miasteczku największe wpływy. Ren postanawia namówić młodzież do zmiany panujących zasad.
Herbert Ross nakręcił film z Kevinem Baconem w roli głównej. Z „Dirty Dancing” łączy go ta sama epoka, muzyczna energia i taniec jako sposób przeciwstawienia się dorosłym. Różni się tym, że głównym konfliktem jest bunt przeciwko zasadom całej społeczności, a wątek miłosny jest mniej centralny. Polecamy fanom klasyki lat 80.
-
Flashdance
Flashdance - taniec jako droga do marzeń
Osiemnastoletnia Alex pracuje w hucie w Pittsburghu jako spawaczka, a wieczorami dorabia jako tancerka w barze. Marzy o przyjęciu do prestiżowej szkoły baletowej i robi wszystko, by się tam dostać. Wspiera ją przyjaciółka Hanna, a po drodze bohaterka uczy się, jak odnaleźć w sobie siłę.
Adrian Lyne nakręcił film, w którym sceny taneczne i muzyka są najważniejszym elementem. W roli głównej występuje Jennifer Beals. Z „Dirty Dancing” łączy go bohaterka szukająca własnej drogi, taniec i klimat lat 80. Różni się tym, że to bardziej opowieść o ambicji i pracy niż o wakacyjnej miłości. Dobry wybór, jeśli w „Dirty Dancing” najbardziej podobał Ci się sam taniec.
-
Step Up - Taniec zmysłów
Step Up - Taniec zmysłów - miłość z różnych światów na parkiecie
Tyler Gage to buntownik z gorszej części Baltimore, skazany na prace społeczne w szkole artystycznej. Czuje się tam nieswojo, dopóki nie poznaje Nory, ambitnej tancerki baletu, która szuka partnera do pokazu końcowego. Taniec staje się dla obojga szansą na zmianę życia.
Anne Fletcher, z Channingiem Tatumem i Jenną Dewan w obsadzie, opowiada historię podobną do „Dirty Dancing”: miłość ludzi z różnych środowisk, która rodzi się w trakcie wspólnych prób. Różni się współczesną muzyką i stylem tańca oraz miejskim tłem. To propozycja dla widzów, którzy chcą znanego schematu w nowszym wydaniu.
-
Grease
Grease - wakacyjna miłość, która wraca do szkoły
Danny i Sandy przeżywają wakacyjny romans i żegnają się, przekonani, że już się nie zobaczą. Niespodziewanie spotykają się w liceum Rydell High, gdzie Danny jest liderem paczki T-Birds. Grzeczna Sandy nie pasuje do jego szkolnego wizerunku, więc oboje muszą zdecydować, ile są w stanie zmienić dla drugiej osoby.
Randal Kleiser nakręcił filmową wersję musicalu z Johnem Travoltą i Olivią Newton-John. Z „Dirty Dancing” łączy go wakacyjna miłość, muzyka i taniec, a także bohaterka, która przechodzi przemianę. Różni się formą klasycznego musicalu i lżejszym tonem. Polecamy na radosny wieczór.
Który film taneczny wybrać po „Dirty Dancing”?
„Footloose” to klasyka lat 80. o tańcu jako buncie. „Flashdance” pokaże bohaterkę walczącą o taneczne marzenia w robotniczym mieście. „Step Up - Taniec zmysłów” przeniesie podobną historię miłości z różnych światów do szkoły artystycznej, a „Grease” to propozycja na lżejszy, musicalowy wieczór.
Przed kolejnym wyborem
Jaki film taneczny z lat 80. jest podobny do „Dirty Dancing”?
Najbliżej są „Footloose” z 1984 roku i „Flashdance” z 1983 roku. W obu taniec jest dla bohaterów sposobem na wyrażenie siebie.
Czy jest nowszy film z podobną historią?
Tak, „Step Up - Taniec zmysłów” z 2006 roku opowiada o chłopaku z gorszej dzielnicy i tancerce ze szkoły artystycznej, których łączy taniec.