Filmy podobne do filmu „Gwiazd naszych wina”

Historia Hazel i Gusa udowadnia, że film o chorobie może być błyskotliwy, czuły i zabawny. Podobnych tytułów warto szukać właśnie po tej mieszance.

Plakat filmu: Gwiazd naszych wina
Josh Boone2014

Po „Gwiazd naszych wina” łatwo trafić na listę filmów, które obiecują wyłącznie łzy. Tymczasem w tej historii równie ważne są żarty, książki, ironia i dwoje bohaterów, którzy nie chcą być definiowani przez diagnozę. Wybraliśmy tytuły, w których choroba lub trudne doświadczenie jest obecne, ale nie odbiera postaciom osobowości. Każdy z nich rozkłada akcenty trochę inaczej, więc łatwo dopasować seans do nastroju.

Co wyróżnia film „Gwiazd naszych wina”?

Hazel ma siedemnaście lat, nadopiekuńczych rodziców i chorobę, która od dawna wyznacza rytm jej życia. Na spotkaniu grupy wsparcia dla osób chorych na raka poznaje Gusa. Łączą ich nie tylko podobne doświadczenia, ale też niechęć do przeciętności i miłość do książek. Hazel marzy, by poznać autora ulubionej powieści, Petera van Houtena, a upór Gusa sprawia, że to marzenie przestaje być zupełnie nierealne.

Josh Boone adaptuje powieść Johna Greena, a w głównych rolach obsadza Shailene Woodley i Ansela Elgorta. Film nie udaje, że choroba jest tylko tłem, ale pozwala bohaterom flirtować, kłócić się i żartować z rzeczy, z których otoczenie wolałoby nie żartować. Ta szczerość jest jego największą siłą. Wzruszenie przychodzi tu z codziennych scen, a nie z samego tematu.

Najlepsze alternatywy mają podobnie wyrazistych młodych bohaterów i nie traktują widza protekcjonalnie. Liczy się także relacja, która rozwija się mimo przeszkód, oraz humor obecny nawet w trudnych momentach.

  1. Trzy kroki od siebie

    Plakat filmu: Trzy kroki od siebie

    2019 · Reżyseria: Justin Baldoni

    Trzy kroki od siebie - bliskość wbrew zasadom

    Stella Grant zaraz skończy siedemnaście lat i jak wiele nastolatek nie rozstaje się z laptopem. Większość życia spędza jednak w szpitalu, bo choruje na mukowiscydozę. Przetrwanie zapewniają jej zasady, rutyna i samokontrola. Wszystko to zaczyna się chwiać, gdy poznaje Willa Newmana, innego pacjenta szpitala.

    Justin Baldoni prowadzi tę historię podobnie jak „Gwiazd naszych wina”: bohaterowie są błyskotliwi, a ich uczucie rośnie mimo choroby, nie zamiast niej. Film mocniej jednak koncentruje się na szpitalnej codzienności i ograniczeniach, które nie pozwalają po prostu być razem. To dobry wybór, jeśli chcesz zostać przy młodzieńczym romansie i podobnie intensywnych emocjach, z Haley Lu Richardson i Cole’em Sprouse’em w rolach głównych.

  2. Earl i ja i umierająca dziewczyna

    Plakat filmu: Earl i ja i umierająca dziewczyna

    2015 · Reżyseria: Alfonso Gomez-Rejon

    Earl i ja i umierająca dziewczyna - przyjaźń zamiast romansu

    Greg Gaines chce przetrwać liceum bez bliskich relacji. Nawet Earla, z którym kręci amatorskie parodie znanych filmów, nazywa współpracownikiem. Na prośbę matki zaczyna spędzać czas z Rachel, która choruje na białaczkę. Wymuszona znajomość stopniowo zmienia jego sposób patrzenia na ludzi i na samego siebie.

    Film Alfonsa Gomeza-Rejona powstał według powieści Jessego Andrewsa, który sam napisał scenariusz. Łączy go z „Gwiazd naszych wina” ironiczny narrator i odmowa łatwego sentymentalizmu. Różnica jest wyraźna: zamiast historii miłosnej dostajemy opowieść o przyjaźni i o tym, jak trudno być przy kimś w najgorszym czasie. To propozycja dla widzów, którzy w oryginale najbardziej cenili humor.

  3. Zanim się pojawiłeś

    Plakat filmu: Zanim się pojawiłeś

    2016 · Reżyseria: Thea Sharrock

    Zanim się pojawiłeś - trudne pytania w dorosłej wersji

    Louisa Clark mieszka w małym angielskim miasteczku i nie ma pomysłu na siebie. Żeby pomóc rodzinie, zostaje opiekunką Willa Traynora, zamożnego mężczyzny, którego życie zmieniło się całkowicie po tragicznym zdarzeniu sprzed dwóch lat. Will jest cyniczny i zamknięty, a Lou postanawia pokazać mu, że wciąż istnieją inne drogi.

    Thea Sharrock z Emilią Clarke i Samem Claflinem opowiada o podobnym zderzeniu radości życia z ograniczeniami ciała. Bohaterowie są tu jednak dorośli, a rozmowy dotyczą odpowiedzialności, niezależności i prawa do własnych decyzji. Film jest bardziej komediowy na początku i bardziej gorzki później. Sprawdzi się u widzów, którzy chcą romansu z poważnym dylematem, ale bez szkolnych realiów.

  4. Szkoła uczuć

    Plakat filmu: Szkoła uczuć

    2002 · Reżyseria: Adam Shankman

    Szkoła uczuć - klasyka młodzieńczego wzruszenia

    Landon Carter, szkolny gwiazdor bez większych planów, musi za karę zaangażować się w szkolne przedstawienie. Tam poznaje bliżej Jamie, córkę pastora, której wcześniej nawet nie zauważał. Jego uczucie rośnie mimo niechęci ojca dziewczyny, a Jamie ukrywa przed nim prawdę o tym, co ją czeka.

    Film Adama Shankmana, oparty na powieści Nicholasa Sparksa, jest starszym i bardziej klasycznym kuzynem „Gwiazd naszych wina”. Mniej tu ironii i książkowych dyskusji, więcej prostego, szczerego romantyzmu. Oba filmy pokazują jednak, jak miłość przyspiesza dorastanie. To dobry wybór, jeśli masz ochotę na historię bardziej sentymentalną i spokojniejszą w tonie.

Który kierunek wybrać na następny seans?

„Trzy kroki od siebie” najbliżej oddaje młodzieńczy romans w cieniu choroby. „Earl i ja i umierająca dziewczyna” wybierz, jeśli bardziej cenisz humor i przyjaźń niż miłosny wątek. „Zanim się pojawiłeś” przenosi podobne pytania do świata dorosłych, a „Szkoła uczuć” jest klasyczną, bardzo wzruszającą opowieścią o pierwszej miłości. Warto mieć pod ręką chusteczki przy każdym z tych seansów.

Przed kolejnym wyborem

Który film najbardziej przypomina „Gwiazd naszych wina”?

„Trzy kroki od siebie”, bo także opowiada o nastolatkach, których uczucie rozwija się w cieniu przewlekłej choroby i szpitalnych zasad.

Czy jest coś mniej romantycznego, ale w podobnym tonie?

Tak, „Earl i ja i umierająca dziewczyna”. Zamiast romansu dostajemy przyjaźń, amatorskie filmy bohaterów i dużo ironii, a mimo to emocjonalny ciężar jest podobny.

Wróć do filmów