Filmy podobne do filmu „Krzyk”

Horror, który zna reguły gatunku równie dobrze jak widz, i właśnie dlatego potrafi go zaskoczyć.

Plakat filmu: Krzyk
Wes Craven1996

Telefon dzwoni późnym wieczorem, a głos po drugiej stronie pyta o ulubiony film grozy. Od tej sceny „Krzyk” stał się punktem odniesienia dla wszystkich, którzy lubią slashery, ale chcą przy okazji pośmiać się z ich schematów. Szukając czegoś podobnego, zwykle chodzi o tę mieszankę: prawdziwe napięcie, grupę nastolatków, zagadkę tożsamości mordercy i świadomość, że bohaterowie oglądali te same horrory co my. Poniżej znajdziesz zarówno klasyki, z których Craven czerpał, jak i nowsze tytuły bawiące się konwencją.

Co wyróżnia film „Krzyk”?

Małe miasteczko Woodsboro wstrząsa seria brutalnych morderstw. Zabójca w masce dzwoni do swoich ofiar i proponuje im grę opartą na znajomości filmów grozy. Sidney Prescott wciąż nie doszła do siebie po śmierci matki, która zginęła rok wcześniej, a kolejne zbrodnie zbliżają się do jej najbliższego otoczenia. Na liście podejrzanych pojawiają się ludzie, którym do tej pory ufała.

Wes Craven zbudował film na podwójnym poziomie. Z jednej strony to pełnoprawny slasher z pościgami, ukrywaniem się i nagłymi atakami. Z drugiej postacie otwarcie komentują zasady horroru, wyliczają, czego nie należy robić, i próbują wykorzystać tę wiedzę, by przeżyć. Humor nie rozbraja jednak strachu, tylko sprawia, że widz zaczyna podejrzewać każdego, łącznie z samym scenariuszem.

Najważniejsze tropy to więc zamaskowany morderca, kryminalna zagadka „kto zabija” i autoironiczne spojrzenie na gatunek. Propozycje rozkładają akcenty różnie: jedne są poważniejsze, inne otwarcie komediowe.

  1. Koszmar minionego lata

    Plakat filmu: Koszmar minionego lata

    1997 · Reżyseria: Jim Gillespie

    Koszmar minionego lata - wspólny sekret, który wraca

    Czworo nastolatków wraca nocą z plaży i potrąca samochodem mężczyznę. Ze strachu przed konsekwencjami wrzucają ciało do morza, nie upewniając się, czy ofiara na pewno nie żyje. Rok później Julie przyjeżdża do domu na wakacje i znajduje list: ktoś wie, co zrobiła minionego lata. Wkrótce grupa zaczyna być śledzona przez mężczyznę w sztormiaku z rybackim hakiem.

    Film Jima Gillespiego ma podobny młodzieżowy klimat, tę samą epokę i strukturę zagadki, w której każdy może coś ukrywać. Różni się tonem: niemal nie żartuje z gatunku, za to mocniej gra poczuciem winy bohaterów. To dobry wybór, jeśli w „Krzyku” najbardziej podobało Ci się zgadywanie tożsamości zabójcy, a mniej meta komentarz.

  2. Halloween

    Plakat filmu: Halloween

    1978 · Reżyseria: John Carpenter

    Halloween - wzorzec, z którego kpią bohaterowie Cravena

    Michael Myers jako dziecko zamordował siostrę i spędził lata w zakładzie psychiatrycznym. Gdy ucieka, wraca do Haddonfield, gdzie miasteczko szykuje się do święta. Jego śladem rusza psychiatra, doktor Loomis, a licealistka Laurie wraz z koleżankami nie ma pojęcia, że jest obserwowana.

    John Carpenter opowiada prościej i ciszej niż Craven. Nie ma tu zagadki „kto zabija”, jest za to długie, cierpliwe budowanie napięcia i poczucie, że zagrożenie stoi tuż za oknem. Wiele zasad, które bohaterowie „Krzyku” wyliczają z przymrużeniem oka, tutaj działa całkiem serio. Polecamy go osobom, które chcą poznać źródło gatunku i lubią strach budowany obrazem bardziej niż dialogiem.

  3. Zabawa w pochowanego

    Plakat filmu: Zabawa w pochowanego

    2019 · Reżyseria: Tyler Gillett, Matt Bettinelli-Olpin

    Zabawa w pochowanego - horror, który śmieje się głośniej

    Świeżo poślubiona Grace wchodzi do bogatej, ekscentrycznej rodziny swojego męża. Tego samego wieczoru zostaje poproszona o udział w zabawie, którą krewni traktują jak świętość. Niewinna z pozoru gra szybko zamienia się w polowanie, w którym stawką jest przetrwanie do świtu.

    Reżyserski duet Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett mocniej niż Craven stawia na czarny humor i groteskę. Łączy je z „Krzykiem” świadomość konwencji, bohaterka, która musi szybko nauczyć się zasad, oraz rytm ucieczek i zasadzek. Różni się brakiem kryminalnej zagadki. To lepszy wybór dla widzów, którzy chcą krwi i śmiechu w jednym seansie, bez długiego zgadywania sprawcy.

  4. Straszny film

    Plakat filmu: Straszny film

    2000 · Reżyseria: Keenen Ivory Wayans

    Straszny film - parodia z pierwszej ręki

    W szkole ginie uczennica, a sprawcą wydaje się postać w białej masce i długiej czarnej szacie. Grupa przyjaciół zaczyna podejrzewać, że zbrodnie mają związek z wypadkiem sprzed roku, w którym przez nich zginął rybak. Brzmi znajomo, bo film Keenena Ivory'ego Wayansa celowo bierze na warsztat motywy z „Krzyku” i „Koszmaru minionego lata”.

    To czysta komedia, często dosadna i absurdalna, bez ambicji straszenia. Działa najlepiej wtedy, gdy oryginały są jeszcze świeżo w pamięci, bo większość żartów odwołuje się do konkretnych scen i postaci. Wybierz go na luźny wieczór, jeśli „Krzyk” bawił Cię bardziej niż przerażał.

Z tej samej serii

Dalsze części i inne historie z tego samego cyklu.

  • Plakat filmu: Krzyk 2

    Krzyk 2

    1997 · Reżyseria: Wes Craven

    Podczas premiery filmu „Cios”, opartego na wydarzeniach z Woodsboro, zamaskowana postać morduje parę widzów. Sidney Prescott studiuje już w college'u i próbuje żyć normalnie, ale wkrótce okazuje się, że ktoś wzoruje się na dawnych zabójstwach. Na kampus przyjeżdżają też znani z pierwszej części reporterka Gale Weathers i Dewey.

    Wes Craven ponownie łączy napięcie z komentarzem, tym razem skierowanym na kontynuacje: bohaterowie dyskutują, co musi się zmienić w drugiej części i czy sequel może być lepszy od oryginału. To naturalny wybór dla osób, które polubiły postacie i chcą zobaczyć, jak ten sam pomysł działa w większej skali. Lepiej oglądać go zaraz po jedynce, bo wiele żartów i podejrzeń opiera się na wcześniejszych wydarzeniach.

Od czego zacząć po „Krzyku”?

Jeśli chcesz zostać przy Sidney i tej samej grze z regułami, sięgnij po „Krzyk 2”. „Koszmar minionego lata” da podobny klimat lat 90. i nastoletnią grupę z tajemnicą, a „Halloween” pokaże źródło, z którego czerpie cały nurt. Dla śmiechu wybierz „Zabawę w pochowanego” albo bezpośrednią parodię, czyli „Straszny film”.

Przed kolejnym wyborem

Który film jest najbardziej podobny do „Krzyku”?

Najbliżej jest „Krzyk 2”, bo to bezpośrednia kontynuacja z tą samą bohaterką i tym samym komentarzem do reguł gatunku. Spośród innych tytułów najbliższy klimatem jest „Koszmar minionego lata”.

Czy jest film, który parodiuje „Krzyk”?

Tak, „Straszny film” z 2000 roku otwarcie wyśmiewa motywy znane z „Krzyku” i nastoletnich slasherów lat 90., od maski zabójcy po wypadek sprzed roku.

Od czego zacząć, jeśli nie znam klasyki slasherów?

Warto obejrzeć „Halloween” Johna Carpentera. To prostszy, bardziej surowy film, który pozwala zobaczyć, z jakich schematów żartują bohaterowie „Krzyku”.

Wróć do filmów