Filmy podobne do filmu „Mamma Mia!”
Piosenki ABBY, grecka wyspa i ślub, na który przyjeżdżają trzej potencjalni ojcowie panny młodej.
Musicale rzadko są tak bezpretensjonalnie radosne jak „Mamma Mia!”. Film opiera się na przebojach ABBY, ale jego siła leży też w słońcu, tańcu i bohaterach, którzy nie boją się śmieszności. Po takim seansie zwykle szuka się czegoś, co poprawi humor równie skutecznie: muzycznej komedii romantycznej, filmu ze znanymi piosenkami albo widowiska z rozmachem. Poniżej znajdziesz kontynuację i kilka musicali, które dają podobną energię, choć każdy w nieco innym stylu.
Co wyróżnia film „Mamma Mia!”?
Młoda Sophie mieszka z matką Donną na greckiej wyspie i wkrótce ma wyjść za mąż. Chce, by do ołtarza poprowadził ją ojciec, ale nigdy go nie poznała. W pamiętniku matki znajduje imiona trzech mężczyzn, z których każdy może nim być. W tajemnicy przed Donną zaprasza całą trójkę na ślub i próbuje ukryć ich przyjazd.
Phyllida Lloyd przeniosła na ekran historię opartą na piosenkach ABBY, z Meryl Streep i Pierce'em Brosnanem w obsadzie. Film łączy dwie historie miłosne, matki i córki, oraz komedię pomyłek wokół trzech potencjalnych ojców. Numery muzyczne są energiczne i często zabawne, a całość ma lekki, wakacyjny charakter.
W propozycjach szukaliśmy filmów muzycznych z piosenkami, które łatwo zanucić, z miłosnym wątkiem i z rozmachem tanecznych scen.
-
Grease
Grease - klasyka radosnego musicalu
Danny Zuko, lider paczki T-Birds, spędza wakacje z Sandy, która ma wrócić do Australii. Niespodziewanie dziewczyna zostaje w Stanach i oboje spotykają się w liceum Rydell High. Okazuje się, że grzeczna Sandy nie pasuje do szkolnego wizerunku Danny'ego, więc próbuje odzyskać jego względy, dołączając do Pink Ladies.
Randal Kleiser nakręcił filmową wersję przebojowego musicalu z Johnem Travoltą i Olivią Newton-John. Z „Mamma Mia!” łączy go lekkość, energia tańca i piosenki, które łatwo zapamiętać. Różni się szkolną scenerią lat 50. i młodszymi bohaterami. Polecamy jako klasykę, która od lat sprawdza się na wieczór poprawiający humor.
-
La La Land
La La Land - musical z nutą melancholii
Mia jest początkującą aktorką, która pracuje jako kelnerka i czeka na szansę. Sebastian to muzyk jazzowy, który zamiast nagrywać płyty, gra do kotleta. Gdy ich drogi się przecinają, łączy ich pragnienie robienia tego, co kochają. Z czasem kariery zaczynają się układać, ale coraz mniej jest czasu dla siebie nawzajem.
Damien Chazelle łączy tradycję klasycznych musicali z historią o marzeniach i kompromisach. W rolach głównych występują Ryan Gosling i Emma Stone. Z „Mamma Mia!” łączy go miłosna fabuła i sceny taneczne, ale ton jest bardziej nostalgiczny i refleksyjny. To wybór dla widzów, którzy lubią musicale z emocjonalnym ciężarem.
-
Król rozrywki
Król rozrywki - musical jako wielkie show
Film jest inspirowany losami P.T. Barnuma, założyciela słynnego cyrku. Pokazuje wizjonera gotowego na wszystko, by urzeczywistnić ideę olśniewającego widowiska, które stało się sensacją. W tle widać narodziny amerykańskiego przemysłu rozrywkowego.
Michael Gracey nakręcił oryginalny musical z Hugh Jackmanem w roli głównej. Z „Mamma Mia!” łączy go energia, chwytliwe piosenki i nastawienie na radość widza. Różni się tym, że utwory powstały specjalnie dla filmu, a historia ma biograficzne tło. Polecamy, jeśli szukasz musicalu z jeszcze większym rozmachem scen zbiorowych.
Z tej samej serii
Dalsze części i inne historie z tego samego cyklu.
-

Mamma Mia! Here We Go Again
Sophie spotyka się na greckiej wyspie Kalokairi z przyjaciółkami swojej matki, Rosie i Tanyą, oraz z trzema mężczyznami z jej przeszłości. Ogłasza, że jest w ciąży, i obawia się, czy poradzi sobie z wychowaniem dziecka. Bliscy zaczynają opowiadać o młodości Donny, która sama została matką w młodym wieku.
Ol Parker kontynuuje historię, przeplatając teraźniejszość z opowieścią o młodości Donny, a w obsadzie pojawia się między innymi Lily James. To oczywisty wybór dla osób, które chcą więcej piosenek ABBY, tych samych bohaterów i greckiego słońca. Druga część mocniej stawia na wzruszenie i relację matki z córką. Warto obejrzeć ją po pierwszej, bo wiele wątków odwołuje się do poprzednich wydarzeń.
Który musical wybrać po „Mamma Mia!”?
Naturalnym wyborem jest „Mamma Mia! Here We Go Again”, który wraca na tę samą wyspę. „Grease” da podobną radość i taneczną energię w szkolnej scenerii. „La La Land” to musical bardziej nostalgiczny, a „Król rozrywki” postawi na widowisko i przeboje skomponowane specjalnie dla filmu.
Przed kolejnym wyborem
Czy „Mamma Mia!” ma kontynuację?
Tak, w 2018 roku powstał film „Mamma Mia! Here We Go Again”, który łączy dalsze losy Sophie z historią młodości jej matki Donny.
Jaki musical jest podobny do „Mamma Mia!”?
Podobną radość i taneczną energię ma „Grease”. Jeśli wolisz nowsze kino, warto sięgnąć po „Króla rozrywki”.