Filmy podobne do filmu „Whiplash”
Perkusista, który chce być wielki, i nauczyciel, który nie zna litości. Jeśli „Whiplash” zostawił Cię z przyspieszonym tętnem, oto filmy o podobnej obsesji doskonałości.
„Whiplash” wygląda jak film muzyczny, ale ogląda się go jak thriller. Damien Chazelle zamienia salę prób w pole bitwy, a relację ucznia i mistrza w pojedynek, w którym stawką jest coś więcej niż miejsce w orkiestrze. Szukając podobnych tytułów, nie trzeba trzymać się jazzu. Lepiej sięgnąć po historie o artystach gotowych zapłacić każdą cenę za doskonałość, o władzy w świecie sztuki i o zazdrości wobec cudzego talentu. Tak dobraliśmy propozycje poniżej.
Co wyróżnia film „Whiplash”?
Andrew jest utalentowanym młodym perkusistą, uczniem konserwatorium muzycznego na Manhattanie, który marzy o wielkiej karierze. Aby ją osiągnąć, dołącza do szkolnej orkiestry jazzowej prowadzonej przez Terence'a Fletchera, okrutnego nauczyciela, który często wyładowuje frustracje na uczniach. Pod jego kierunkiem Andrew zaczyna dążyć do doskonałości za wszelką cenę, nawet kosztem własnego człowieczeństwa.
W rolach głównych występują Miles Teller i J.K. Simmons, a obok nich między innymi Paul Reiser i Melissa Benoist. Film trwa około stu minut i jest zmontowany z precyzją utworu, w którym liczy się każde uderzenie. Napięcie rośnie z każdą próbą, a muzyka przestaje być przyjemnością i staje się sprawdzianem wytrzymałości.
W zestawieniu znalazły się historie o artystach, mistrzach i rywalach, w których sztuka jest polem walki o uznanie. Jedna propozycja pochodzi od tego samego reżysera.
-
Czarny łabędź
Czarny łabędź - perfekcja, która niszczy od środka
Nina jest baletnicą w jednym z najlepszych zespołów baletowych w Nowym Jorku, gdzie panuje bezwzględna rywalizacja. Zbliża się koniec kariery Beth i rozpoczyna się walka o jej miejsce w „Jeziorze łabędzim”. Rola wymaga zagrania zarówno niewinnego Białego Łabędzia, jak i mrocznego Czarnego Łabędzia, a Nina desperacko próbuje odnaleźć w sobie tę ciemniejszą stronę. Wtedy w zespole pojawia się nowa tancerka, łudząco do niej podobna. Film wyreżyserował Darren Aronofsky, a w obsadzie są Natalie Portman, Mila Kunis i Vincent Cassel.
To najbliższy duchowo krewny „Whiplash”: młoda artystka, ogromna presja i dążenie do doskonałości, które zaczyna wyniszczać psychikę. Aronofsky idzie jednak dalej w stronę thrillera psychologicznego, a nawet horroru, zacierając granicę między rzeczywistością a obsesją. Wybierz ten film, jeśli chcesz jeszcze mroczniejszej wersji podobnej historii.
-
Tár
Tár - władza po drugiej stronie pulpitu
Lydia Tár jest powszechnie uważana za jedną z największych żyjących kompozytorek i dyrygentek. Jako pierwsza kobieta w historii stoi na czele wielkiej niemieckiej orkiestry. Film przygląda się zmieniającej się naturze władzy, jej wpływowi i trwałości we współczesnym świecie. Reżyserem jest Todd Field, a w roli tytułowej występuje Cate Blanchett, obok której pojawiają się Nina Hoss, Noémie Merlant i Mark Strong.
„Whiplash” pokazuje muzyczny świat z perspektywy ucznia, a „Tár” z perspektywy kogoś, kto ma władzę nad całym zespołem. Oba filmy pytają, gdzie kończy się wymagający mistrz, a zaczyna nadużycie. „Tár” jest jednak długi, powolny i bardzo dialogowy, przypomina bardziej studium postaci niż thriller. Polecamy go widzom, którzy po filmie Chazelle'a wciąż myślą przede wszystkim o Fletcherze.
-
Amadeusz
Amadeusz - geniusz i ten, który mu zazdrości
Antonio Salieri, nadworny kompozytor cesarza Austrii Józefa II, długo czekał na sukces i zaszczytną pozycję. Jego triumf przyćmiewa jednak pojawienie się na dworze młodego, utalentowanego i już słynnego Wolfganga Amadeusza Mozarta, u którego cesarz zamawia nową operę. Oszalały z zazdrości Salieri zaczyna planować, jak zniszczyć rywala. Film wyreżyserował Miloš Forman, a w obsadzie są F. Murray Abraham, Tom Hulce i Elizabeth Berridge.
Andrew w „Whiplash” chce dorównać wielkim, a Salieri musi pogodzić się z tym, że nie dorówna geniuszowi. Oba filmy opowiadają o obsesji talentu i o tym, jak ambicja zmienia się w coś niszczącego. „Amadeusz” jest kostiumowym dramatem historycznym, dłuższym i wypełnionym muzyką klasyczną, ale emocjonalnie zaskakująco bliskim filmowi Chazelle'a.
-
La La Land
La La Land - Chazelle i jazz w cieplejszym tonie
Mia jest początkującą aktorką, która w oczekiwaniu na szansę pracuje jako kelnerka. Sebastian to muzyk jazzowy, który zamiast nagrywać płyty, gra do kotleta w podrzędnej knajpce. Gdy ich drogi się przecinają, łączy ich wspólne pragnienie, by wreszcie robić to, co kochają. Miłość dodaje im sił, ale rozwijające się kariery zostawiają coraz mniej czasu dla siebie nawzajem. Film wyreżyserował Damien Chazelle, a główne role grają Ryan Gosling i Emma Stone.
To ten sam reżyser i ta sama fascynacja jazzem, ale zupełnie inna temperatura. „La La Land” jest musicalem o miłości i marzeniach, a nie thrillerem o przemocy psychicznej. Łączy oba filmy pytanie, ile trzeba poświęcić dla sztuki i czy da się pogodzić ambicję z bliskością. Dobry wybór dla tych, którzy chcą zostać przy Chazelle'u, ale potrzebują lżejszego seansu.
Który kierunek wybrać na następny seans?
„Czarny łabędź” to propozycja dla tych, którzy chcą jeszcze mroczniejszej opowieści o perfekcjonizmie. „Tár” pokaże, jak wygląda władza w świecie muzyki z drugiej strony pulpitu. „Amadeusz” przeniesie temat rywalizacji i zazdrości w XVIII wiek, a „La La Land” pozwoli zostać przy Chazelle'u i jazzie w znacznie łagodniejszym tonie.
Przed kolejnym wyborem
Czy „Whiplash” i „La La Land” wyreżyserował ten sam twórca?
Tak, oba filmy są dziełem Damiena Chazelle'a. Łączy je zamiłowanie do jazzu, ale „La La Land” jest romantycznym musicalem, a „Whiplash” napiętym dramatem.
Który film z listy najbardziej przypomina relację Andrew i Fletchera?
„Czarny łabędź”, bo również pokazuje młodą artystkę wystawioną na ogromną presję w dążeniu do perfekcji. „Tár” z kolei skupia się na osobie, która ma władzę nad muzykami.