Gry podobne do „Dying Light 2 Stay Human”

Zainfekowane miasto, walka o przetrwanie i konieczność ciągłego bycia w ruchu. Wybieramy gry o podobnym zagrożeniu, uczciwie rozdzielając parkour od innych mechanik.

Okładka gry: Dying Light 2 Stay Human
Techland2022

Dying Light 2 łączy ruch po mieście z obrazem społeczności żyjącej po katastrofie. Trasa ma znaczenie: dach, ulica i pora wyprawy potrafią zmienić ocenę ryzyka. Dlatego nie wystarczy znaleźć dowolnej gry z zombie. Potrzebne jest podobne napięcie między eksploracją, walką a chęcią bezpiecznego powrotu.

Dead Island 2 pozostaje najbliżej pierwszoosobowej akcji w świecie zainfekowanych. Days Gone zmienia parkour na podróż motocyklem i mocniej prowadzi osobistą opowieść. State of Decay 2 skupia się na społeczności oraz zasobach. Nie udajemy, że wszystkie oferują taką samą swobodę poruszania: właśnie mobilność jest największą granicą tego porównania.

Zombie są wspólnym tłem, lecz ruch tworzy osobne doświadczenie

W Dying Light 2 walka i ucieczka nie są zupełnie odrębnymi czynnościami. Znajomość terenu może pomóc zarówno zaatakować, jak i zrezygnować ze starcia. Osoba, która najbardziej lubiła opanowywać miejskie trasy, nie znajdzie pełnego odpowiednika w każdej dobrze ocenianej grze o apokalipsie.

Dlatego wybieramy propozycje przez dwa kryteria: podobne zagrożenie świata oraz sposób organizowania wyprawy. Pierwsza pozycja zachowuje najbardziej bezpośredni kontakt z przeciwnikiem, druga rozwija przemieszczanie i fabułę, trzecia przygotowanie zaplecza. Jeśli jedynym warunkiem jest identyczny parkour, te różnice okażą się decydujące. Jeśli wystarczy niebezpieczny świat z ludzkimi problemami pomiędzy starciami, każda ma wyraźne uzasadnienie.

  1. Dead Island 2

    Okładka gry: Dead Island 2

    2024 · Twórcy: Dambuster Studios

    Zainfekowane otoczenie i bezpośrednia akcja

    Dead Island 2 przenosi do Los Angeles ogarniętego epidemią. Perspektywa pierwszej osoby i bliski kontakt z przeciwnikami dają wyraźne pokrewieństwo z Dying Light 2. To dobry kierunek, jeśli najważniejsze były starcia z różnymi zainfekowanymi oraz obserwowanie, jak znajome przestrzenie zmieniły się po utracie codziennego porządku.

    Nie należy jednak oczekiwać drugiego systemu swobodnego parkouru. Rozgrywka inaczej organizuje poruszanie po lokacjach, a ton jest bardziej przerysowany i nastawiony na efektowną akcję. Najmocniejsze dopasowanie dotyczy samego kontaktu z zombie i konwencji miejskiej katastrofy. Jeśli największą przyjemność dawało ci szukanie płynnej trasy przez dachy, tutaj trzeba zaakceptować, że walka ma większe znaczenie niż podobny rodzaj wolności ruchu.

  2. Days Gone

    Okładka gry: Days Gone

    2019 · Twórcy: Bend Studio

    Podróż przez niebezpieczny świat z własnym bohaterem

    Days Gone prowadzi Deacona St. Johna przez krainę po epidemii, gdzie wyprawy wiążą się z zapasami, zagrożeniem ze strony zarażonych i kontaktami z innymi ludźmi. Motocykl daje całej drodze własny rytm. Po Dying Light 2 sensowne jest połączenie osobistej historii z koniecznością regularnego przemieszczania się w świecie, który nigdy nie staje się całkowicie bezpieczny.

    Walka i eksploracja są oglądane z trzeciej osoby, a zamiast wertykalnego miasta dominują drogi, lasy i osady. To podobieństwo postapokaliptycznej wyprawy, nie identycznej mobilności. Days Gone polecamy, gdy interesowali cię bohater i ludzkie relacje pomiędzy starciami. Jeśli chcesz przede wszystkim zachować fizyczną frajdę z biegu po dachach, zmiana środka transportu będzie zbyt istotna, by ją zignorować.

  3. State of Decay 2

    Okładka gry: State of Decay 2

    2018 · Twórcy: Undead Labs

    Każda wyprawa ma pomóc ludziom w bazie

    State of Decay 2 koncentruje się na grupie ocalałych, której trzeba zapewnić zapasy, bezpieczne miejsce i odpowiedni zestaw umiejętności. Wyprawa jest oceniana nie tylko przez liczbę pokonanych zombie, ale przez to, co pozwoli zrobić po powrocie. Z Dying Light 2 łączy je życie po epidemii oraz napięcie między potrzebą wyjścia a kosztem ryzyka.

    Znacznie ważniejsze staje się zarządzanie wspólnotą i wybieranie ludzi do konkretnych zadań. Nie jest to opowieść skonstruowana wokół jednego bohatera o takiej samej mobilności. Dlatego traktujemy grę jako szerszą propozycję dla osoby zainteresowanej funkcjonowaniem ocalałych. Jeśli chciałbyś mocniej odczuć znaczenie bazy i zapasów dla całej grupy, ta zmiana może być bardziej wartościowa niż kolejna podobnie wyglądająca walka.

Od czego zacząć?

Dead Island 2 wybierz dla pierwszoosobowej walki z zainfekowanymi. Days Gone będzie trafne dla dłuższej, osobistej podróży przez świat po epidemii. State of Decay 2 polecamy, jeśli najbardziej interesuje cię zdobywanie zasobów i dbanie o grupę ocalałych. Żadnej nie należy kupować wyłącznie w oczekiwaniu na ten sam parkour.

Przed kolejnym wyborem

Która gra zachowuje perspektywę pierwszej osoby?

Dead Island 2. Jest najbliższa bezpośredniej akcji z zainfekowanymi, ale nie odtwarza całej miejskiej mobilności Dying Light 2.

Co wybrać dla historii bohatera i podróży?

Days Gone, gdzie droga przez świat po epidemii wiąże się z osobistą historią Deacona. Motocykl zastępuje jednak dachy i parkour jako podstawowe narzędzie przemieszczania.

Wróć do gier