Gry podobne do „Fallout 4”
Świat po katastrofie, walka o zasoby i ludzie próbujący narzucić własny porządek. Wybieramy RPG, które zachowują te napięcia, z wyraźnymi różnicami w walce.
Fallout 4 potrafi zmienić szukanie jednej rzeczy w długą wyprawę przez ruiny, odkryte historie i konfliktujące ze sobą grupy. Samo używanie broni palnej nie jest więc wystarczającą podstawą podobieństwa. Liczą się postapokaliptyczne otoczenie, samodzielne wybieranie celów i rozwój bohatera, który stopniowo zyskuje wpływ na nieprzyjazny świat.
Wasteland 3 zachowuje najwięcej z postnuklearnej polityki i trudnych decyzji, ale jest izometrycznym RPG z turową walką drużynową. ELEX pozostaje przy swobodnej wędrówce z perspektywy trzeciej osoby przez świat po katastrofie, mieszając technologię z fantasy. The Outer Worlds odchodzi w kosmiczną satyrę, zachowując pierwszoosobowe RPG oraz konflikty wielkich interesów.
Nie każda pustynia jest tym samym postapo
Commonwealth łączy rozpad dawnej cywilizacji z próbami budowania czegoś nowego. Dla jednego gracza najważniejsze będą ruiny i zbieranie wyposażenia, dla innego wybór frakcji albo rozwijanie własnego zaplecza. Te potrzeby warto rozdzielić, ponieważ niewiele gier powtarza wszystkie elementy Fallouta 4 jednocześnie.
Na początku zestawienia stawiamy więc podobieństwo świata i ludzkich konfliktów, a różnice mechaniczne opisujemy bez ukrywania. Wasteland nie zastąpi bezpośredniego celowania, ELEX nie odtwarza retrofuturystycznej Ameryki, a The Outer Worlds nie jest historią o ruinach po wojnie atomowej. Każde z nich może jednak odpowiedzieć na konkretną część doświadczenia lepiej niż przypadkowa strzelanka z dużą mapą i systemem łupów.
-
Wasteland 3
Postnuklearne frakcje i decyzje podejmowane za cały oddział
Wasteland 3 prowadzi oddział Strażników przez zniszczone Colorado, gdzie lokalna władza, grupy interesów i konflikty rodzinne komplikują pozornie prostą misję. Bliskość z Falloutem wynika z obrazu społeczeństwa budowanego na gruzach oraz z decyzji, przy których pomoc jednej stronie może kosztować zaufanie innej. To postapo zainteresowane ludźmi, a nie jedynie krajobrazem katastrofy.
Największa zmiana dotyczy walki: zamiast kierować jedną postacią w perspektywie pierwszej lub trzeciej osoby, dowodzisz drużyną w turach, w izometrycznym widoku. Liczą się role członków oddziału i plan starcia. Jeśli w Fallout 4 najważniejsze były polityka frakcji oraz konsekwencje działań, warto zaakceptować tę zmianę. Dla samego przeszukiwania budynków z bronią w ręku bliższa będzie jedna z kolejnych propozycji.
-
ELEX
Nieprzyjazny otwarty świat po katastrofie
Magalan jest krainą po upadku, gdzie technologia miesza się z mocami przypominającymi magię, a frakcje rywalizują o wyjątkowy zasób. ELEX daje rozległy teren, zadania powiązane z mieszkańcami i rozwój bohatera, który początkowo musi ostrożnie oceniać zagrożenia. Z Falloutem łączy go samodzielne poznawanie świata i angażowanie się w spory o jego przyszłość.
Nie jest to jednak ten sam rodzaj fantastyki. Obok broni palnej pojawia się znacznie mocniejszy udział elementów fantasy, a jetpack zmienia sposób eksplorowania wysokości. Początek bywa też bardziej surowy: nie każde napotkane wyzwanie jest od razu dobrym celem. Wybierz ELEX dla niebezpiecznej wędrówki i frakcyjnych zależności, z gotowością na inną konwencję i mniej wygładzony rytm przygody.
-
The Outer Worlds
Pierwszoosobowe RPG o świecie urządzonym przez korporacje
The Outer Worlds zachowuje rozmowy, rozwijanie postaci, towarzyszy i możliwość różnego podejścia do zadań. W kolonii Halcyon za codziennymi problemami często stoją interesy firm, a satyryczny ton pomaga pokazać absurd ich wpływu. To trafne skojarzenie dla gracza Fallouta, który lubił czytać świat przez jego instytucje i spotykanych ludzi.
Jest to jednak szersza alternatywa: kosmiczna kolonia nie odtwarza samotności pośród amerykańskich ruin, a świat składa się z osobnych obszarów. Nie należy też oczekiwać identycznego systemu osad. Sięgnij po tę grę dla dialogowego RPG i korporacyjnej groteski. Jeśli najważniejszy był sam klimat po wojnie atomowej, Wasteland 3 będzie znacznie bliższym wyborem mimo innej walki.
Od czego zacząć?
Wasteland 3 wybierz dla postnuklearnego świata i decyzji, jeśli akceptujesz tury. ELEX sprawdzi się dla swobodnego odkrywania niebezpiecznej krainy i frakcji. The Outer Worlds zostaw na sytuację, gdy chcesz przede wszystkim pierwszoosobowego RPG z dialogami, a zmianę postapo na satyryczną fantastykę naukową uznasz za zaletę.
Przed kolejnym wyborem
Która propozycja pozostaje najbliżej postnuklearnego klimatu?
Wasteland 3. Zachowuje świat po wojnie atomowej i konflikty o nowy porządek, ale przedstawia je przez prowadzenie drużyny oraz taktyczną walkę turową.
Czy wszystkie gry mają budowanie osad jak Fallout 4?
Nie. Lista koncentruje się na świecie, eksploracji i decyzjach RPG. Rozbudowy osad z Fallouta nie należy traktować jako cechy wspólnej wszystkich propozycji.