Gry podobne do „Hitman”
Jeden cel, wiele przebrań i lokacja, którą poznaje się jak mechanizm zegarka. Wybieramy gry, w których pomysłowość liczy się bardziej niż refleks.
Hitman z 2016 roku postawił na duże, gęsto zaludnione poziomy, do których wraca się wielokrotnie. Agent 47 obserwuje rutynę strażników, zdobywa przebrania i szuka okazji, by wyeliminować cel tak, żeby nikt niczego nie zauważył. Satysfakcja bierze się z planu, który po kilku próbach wreszcie zaczyna działać.
Na tej liście są gry, w których także samemu wybiera się drogę do celu. Dishonored 2 daje podobną swobodę w połączeniu z nadprzyrodzonymi mocami. Deus Ex: Mankind Divided łączy skradanie z rozwojem postaci i rozmowami. Sniper Elite 4 jest najdalej: zamiast przebrań oferuje snajperskie zadania na otwartych mapach, ale też premiuje cierpliwe przygotowanie.
Piaskownica dla zabójcy
Dziś przygody Agenta 47 z tej trylogii są dostępne jako HITMAN World of Assassination, które łączy kampanie gier HITMAN, HITMAN 2 i HITMAN 3, tryb kontraktów, eskalacje i nieuchwytne cele. Wydawca podkreśla, że najgroźniejszą bronią bohatera jest pomysłowość. Każda z ponad dwudziestu lokacji jest pełna postaci, zależności i okazji, które można wykorzystać.
Szukając podobnej gry, nie wystarczy obecność skradania. Ważne są duże poziomy z wieloma wejściami, możliwość cichego rozwiązania problemu i zachęta do powtarzania misji w inny sposób. Liczy się też cierpliwość: Hitman nagradza obserwację, a nie bieganie z bronią, i tego samego szukaliśmy w propozycjach.
-
Dishonored 2
Swoboda działania w świecie mistycyzmu i przemysłu
W Dishonored 2 gra się jako cesarzowa Emily Kaldwin albo Corvo Attano, zabójca o nadprzyrodzonych zdolnościach. Świat łączy mistycyzm z uprzemysłowieniem, a misje można przejść, przemykając niezauważenie, albo w pełni korzystając z brutalnego systemu walki. Tak jak w Hitmanie poziomy są zbudowane tak, by do celu prowadziło wiele dróg.
Różnica polega na narzędziach. Zamiast przebrań i wtapiania się w tłum mamy nadprzyrodzone zdolności, które pozwalają poruszać się i walczyć w sposób niedostępny zwykłemu człowiekowi, a widok z pierwszej osoby daje inną perspektywę. Fabuła jest też mocniej poprowadzona. Polecamy tę grę tym, którzy w Hitmanie lubili przede wszystkim eksperymentowanie i wymyślanie własnych rozwiązań.
-
Deus Ex: Mankind Divided
Skradanie, augmentacje i wiele dróg przez ten sam budynek
Jest rok 2029, a Adam Jensen działa w świecie, w którym ludzie z mechanicznymi ulepszeniami stali się wyrzutkami. Mankind Divided pozwala dobrać broń i ulepszenia do własnego stylu oraz wybrać podejście do zadania: ciche ominięcie ochrony, szukanie bocznego wejścia albo otwartą walkę. To samo poczucie, że architektura poziomu jest zagadką do rozwiązania, napędza dobre misje w Hitmanie.
Gra jest jednak bliżej RPG niż czystej skradanki. Rozwój augmentacji wpływa na dostępne ścieżki, a sporo czasu zajmują rozmowy i zadania w zwartych lokacjach. Nie ma tu zabawy przebraniami ani tak licznych tłumów. To wybór dla osób, które chcą połączyć ciche infiltracje z rozbudowaną historią i budowaniem własnego stylu gry.
-
Sniper Elite 4
Planowanie eliminacji z dystansu na wielkich mapach
Sniper Elite 4 przenosi gracza do Włoch w czasie drugiej wojny światowej, gdzie tajny agent i strzelec wyborowy Karl Fairburne walczy z faszystami. Gra oferuje taktyczne potyczki z perspektywy trzeciej osoby na dużych mapach, a podobnie jak w Hitmanie najlepiej sprawdza się powolne rozpoznanie terenu, wybór pozycji i przemyślana kolejność działań.
To jednak gra przede wszystkim o strzelaniu z karabinu snajperskiego, a nie o wtapianiu się w otoczenie. Mapy są otwarte na różne podejścia, ale przeciwnicy to żołnierze, a nie misterny układ postaci z codziennymi zwyczajami. Polecamy ją, jeśli w Hitmanie najbardziej lubiłeś eliminowanie celu z daleka i poczucie, że jeden strzał może przesądzić o całej akcji.
Co wybrać po kolejnym kontrakcie
Dishonored 2 to najlepszy wybór dla osób, które chcą zachować swobodę rozwiązywania misji i nie przeszkadza im fantastyczny świat. Deus Ex: Mankind Divided warto wybrać, jeśli oprócz skradania interesuje cię rozwój postaci i fabuła o społecznych podziałach. Sniper Elite 4 przyda się wtedy, gdy kusi cię planowanie eliminacji z dystansu w realiach drugiej wojny światowej.
Wszystkie trzy gry łączy nagradzanie cierpliwości i ciekawości. Jeśli w Hitmanie najczęściej wracałeś do tej samej misji, by spróbować innego sposobu, Dishonored 2 da ci najwięcej podobnych chwil, bo jego poziomy również zachęcają do powtórek.
Przed kolejnym wyborem
Czy w którejś z tych gier są przebrania jak w Hitmanie?
Nie w takiej formie. System przebrań pozostaje znakiem rozpoznawczym Hitmana. Propozycje podobnie nagradzają obserwację i ciche działanie, ale osiągają to innymi narzędziami.
Czy da się w nich działać po cichu?
Dishonored 2 i Deus Ex: Mankind Divided pozwalają w dużej mierze przemykać niezauważenie i omijać przeciwników. Sniper Elite 4 też docenia ostrożność, ale jako gra wojenna częściej prowadzi do otwartej walki.