Gry podobne do „Jagged Alliance 3”
Najemnicy z charakterem, turowe wymiany ognia i mapa kraju do odbicia. Szukamy gier, w których oddział jest czymś więcej niż zestawem statystyk.
Jagged Alliance 3 przyciąga kilkoma rzeczami naraz. W pojedynczej potyczce liczy się ustawienie ludzi, osłona i każdy punkt akcji, a na mapie kraju - pieniądze, kontrola terytoriów i decyzje o tym, kogo zatrudnić. Najemnicy mają własne osobowości i historie, więc oddział szybko przestaje być anonimowy. Gra podobna w duchu powinna zachować przynajmniej dwa z tych trzech elementów.
Na liście jest bezpośredni poprzednik, czyli Jagged Alliance 2, oraz cztery gry spoza serii. Silent Storm i XCOM 2 skupiają się na turowej walce małego oddziału, Wasteland 3 dokłada więcej dialogów i wyborów fabularnych, a Battle Brothers zamienia współczesny konflikt na średniowieczną kompanię najemników. Przy każdej opisujemy, co zostaje z doświadczenia Grand Chien, a co się zmienia.
Co sprawia, że Grand Chien wciąga
Akcja toczy się w Grand Chien, kraju bogatym w surowce, w którym zaginął prezydent, a tereny poza miastami przejęła paramilitarna organizacja zwana Legionem. Rodzina prezydenta, korzystając z porozumienia z korporacją Adonis, wynajmuje najemników, by odnaleźli zaginionego i przywrócili porządek. Z tego punktu wyjścia wyrasta nieliniowa fabuła, w której decyzje gracza wpływają na los całego państwa.
Rozgrywka łączy walkę turową z zarządzaniem: najemników się zatrudnia i rozwija, broń zdobywa i dopasowuje, terytoria trzeba utrzymać, a miejscowych szkolić do obrony. Kampanię można też rozegrać ze znajomymi w sieciowej kooperacji. Dlatego przy wyborze następnej gry warto zdecydować, czy ważniejsza była sama taktyka na polu walki, czy cała otoczka prowadzenia prywatnej armii.
-
Silent Storm
Mały oddział za liniami wroga
Silent Storm to turowe taktyczne RPG osadzone w realiach II wojny światowej. Gracz dowodzi niewielkim, międzynarodowym oddziałem wysyłanym za linie wroga, a w opisie wydawcy podkreślono pełne 3D i otoczenie, które można niszczyć. Z Jagged Alliance 3 łączy go nacisk na pojedynczych żołnierzy, ich rozwój i rozważne planowanie każdej tury.
Nie ma tu jednak zarządzania krajem ani kontraktów z najemnikami w takiej skali. Kampania prowadzi przez kolejne tajne operacje, a w historii pojawia się tajemnicza siła wykraczająca poza zwykły konflikt. To wybór dla tych, którzy najbardziej cenili samą walkę: szukanie osłon, otwieranie nowych dróg przez niszczenie przeszkód i rozgrywanie starć krok po kroku. Grafika zdradza wiek, ale mechanika wciąż daje dużo możliwości.
-
XCOM 2
Partyzantka przeciwko okupantom z kosmosu
XCOM 2 zaczyna się dwadzieścia lat po przegranej wojnie z obcymi. Ziemią rządzą najeźdźcy, a ścigane resztki organizacji XCOM muszą odbudować światowy ruch oporu. Podobnie jak w Jagged Alliance 3, walczy się w turach małym oddziałem, a strata doświadczonego żołnierza boli, bo każdego z nich trzeba wcześniej wyszkolić i wyposażyć.
Zmienia się charakter otoczki. Zamiast kraju wyzwalanego region po regionie i rozmów z mieszkańcami jest walka z okupantem w skali całej planety, badania i rozwój sprzętu. Żołnierze są bardziej konfigurowalni niż wyraziści sami z siebie, a zasady walki szybciej uczą konsekwencji. Polecamy XCOM 2 jako przystępniejszą alternatywę dla tych, którym w Jagged Alliance 3 najbardziej odpowiadała presja pojedynczej misji.
-
Wasteland 3
Drużyna Strażników w zniszczonym Colorado
Wasteland 3 prowadzi oddział Strażników przez zniszczone Colorado, gdzie lokalna władza, grupy interesów i konflikty rodzinne komplikują pozornie prostą misję. Walka również toczy się w turach, a drużynę dobiera się i rozwija jak w klasycznym RPG. Z Jagged Alliance 3 łączy go połączenie taktycznych starć z decyzjami, które zmieniają sytuację w regionie.
Proporcje są jednak inne. Więcej czasu spędza się na rozmowach, wyborach i zadaniach, a mniej na liczeniu pieniędzy czy pilnowaniu kontroli nad terytoriami. Postapokaliptyczne realia zastępują tu kraj pogrążony w politycznym kryzysie. Wybierz tę grę, jeśli w Jagged Alliance 3 najlepiej bawiły cię historie postaci i konsekwencje decyzji, a sama ekonomia wojny była tylko dodatkiem.
-
Battle Brothers
Kompania najemników zamiast współczesnego oddziału
Battle Brothers skupia się na prowadzeniu kompanii najemników w proceduralnie generowanej krainie inspirowanej średniowieczem i mrocznym fantasy. Ludzi trzeba opłacać i wyposażać, a każda bitwa w turach może zakończyć się śmiercią kogoś, kogo prowadziło się od początku. To mocne nawiązanie do tej części Jagged Alliance 3, w której liczyły się kontrakty, budżet i odpowiedzialność za oddział.
Zamiast broni palnej są miecze, tarcze i formacje, a zamiast napisanej z góry kampanii - świat, w którym samemu wybiera się zlecenia. Nie ma też najemników z rozbudowanymi osobowościami, bo historie rodzą się raczej z przebiegu gry. Polecamy Battle Brothers graczom, którzy chcą wymagającej taktyki i trudnych decyzji ekonomicznych, a nie potrzebują nowoczesnego pola walki.
Z tej samej serii
Dalsze części i inne historie z tego samego cyklu.
-

Jagged Alliance 2
Jagged Alliance 2 stawia przed graczem zadanie wyzwolenia niewielkiego państwa Arulco spod władzy dyktatora. Wydanie Gold dostępne na Steam łączy podstawową grę z dodatkiem Unfinished Business i zachęca do stworzenia własnego najemnika, zebrania armii oraz poznania ponad 150 postaci. Wiele założeń trzeciej części ma tu swoje źródło: kraj wyzwalany kawałek po kawałku, wynajmowanie ludzi i mieszanka strategii, taktyki oraz RPG.
Różnica jest przede wszystkim technologiczna. Oprawa i sterowanie pochodzą z innej epoki, a gra rzadziej prowadzi za rękę. W zamian pozwala zobaczyć, skąd wzięło się przywiązanie fanów do tej serii i dlaczego najemnicy z charakterem stali się jej wizytówką. Polecamy ją cierpliwym graczom, którym Jagged Alliance 3 dało ochotę na więcej tego samego w bardziej surowej formie.
Którą grę wybrać po Jagged Alliance 3
Jeśli chcesz zostać przy serii, sięgnij po Jagged Alliance 2, pamiętając o wieku gry. Silent Storm będzie najlepszy dla miłośników drobiazgowej taktyki i zniszczalnego otoczenia, XCOM 2 dla tych, którzy wolą czytelniejsze, bardziej przystępne zasady. Wasteland 3 wybierz dla fabuły i rozmów, a Battle Brothers wtedy, gdy najbardziej bawiło cię utrzymywanie kompanii przy życiu i pilnowanie kasy.
Przed kolejnym wyborem
Czy Jagged Alliance 3 da się przejść w kooperacji?
Tak, wydawca wymienia sieciowy tryb kooperacji, w którym kampanię rozgrywa się ze znajomymi. Pozostałe propozycje z listy opisujemy przede wszystkim jako gry do samodzielnego rozegrania.
Od której gry zacząć, jeśli nie znam starszych części?
Jagged Alliance 2 jest naturalnym krokiem wstecz, ale jego interfejs i oprawa pochodzą z końca lat 90. Kto woli nowocześniejszy start, może najpierw sięgnąć po XCOM 2, a do klasyka wrócić później.