Gry podobne do „Project Zomboid”

Przetrwanie po katastrofie bez gwarancji zwycięstwa. Wybieramy gry o przygotowaniu, zasobach i konsekwencjach błędu, zaczynając od najbardziej systemowych.

Okładka gry: Project Zomboid
The Indie Stone2013

Project Zomboid potrafi nadać znaczenie zwykłemu wyjściu do sąsiedniego budynku. Niebezpieczeństwo wynika z tego, co się zaniedbało, czego nie sprawdzono i jak oceniono drogę powrotu. Dlatego podobnej gry nie definiuje sama liczba zombie. Liczą się codzienne decyzje oraz poczucie, że bohater nie jest odporny na skutki własnej nieostrożności.

Cataclysm: Dark Days Ahead zachowuje niezwykle szerokie myślenie o przetrwaniu, lecz przechodzi do tur i bardziej fantastycznej apokalipsy. 7 Days to Die skupia więcej energii na budowie i obronie. State of Decay 2 przenosi odpowiedzialność z jednej postaci na społeczność ocalałych. Każdy z tych kierunków zmienia znaczenie bezpiecznej bazy.

Przygotowanie jest ważniejsze niż efektowny start

W Project Zomboid przetrwanie opiera się na stopniowym zdobywaniu wiedzy o otoczeniu i dbaniu o rzeczy, które w innych grach bywają tylko dodatkiem. Wyposażenie, trasa, zasoby i stan bohatera składają się na jeden plan. To szczególnie istotne przy szukaniu alternatywy: szybka gra o koszeniu nieumarłych może używać tej samej scenerii, a dawać zupełnie inne emocje.

Warto też określić, czy chcesz nadal odgrywać pojedyncze życie, czy wolisz odpowiedzialność za większą grupę. System turowy daje więcej czasu na analizę, natomiast akcja w czasie rzeczywistym mocniej sprawdza wykonanie planu. Poniższe propozycje łączy postapokaliptyczne przetrwanie, ale wyraźnie rozdzielamy ich tempo i poziom skupienia na samej organizacji codzienności.

  1. Cataclysm: Dark Days Ahead

    Okładka gry: Cataclysm: Dark Days Ahead

    2023 · Twórcy: CleverRaven

    Survival jako rozbudowany zestaw współpracujących reguł

    Cataclysm: Dark Days Ahead łączy przetrwanie, rozwój umiejętności, rozbudowany ekwipunek, pojazdy i tworzenie własnego zaplecza. W świecie po wielkiej katastrofie trzeba myśleć nie tylko o walce, ale o długim łańcuchu praktycznych potrzeb. To bardzo bliski kierunek dla gracza Project Zomboid, który lubi odkrywać, jak pozornie mały element wyposażenia otwiera nowe możliwości.

    Różnica jest wyraźna w tempie: rozgrywka turowa daje czas na analizę, zamiast wymagać takiej samej reakcji w czasie rzeczywistym. Świat jest również bardziej fantastyczny i obejmuje zagrożenia wykraczające poza epidemię zombie. Warto zaakceptować surowszą prezentację oraz naukę obsługi. Nagrodą jest głębokość planowania, nie filmowy obraz apokalipsy ani łatwy, bezpośredni odpowiednik każdej czynności znanej z Project Zomboid.

  2. 7 Days to Die

    Okładka gry: 7 Days to Die

    2024 · Twórcy: The Fun Pimps

    Przetrwanie z mocniejszym celem obronnym

    7 Days to Die daje zbieranie zasobów, rozwój wyposażenia i tworzenie konstrukcji, które mają pomóc przetrwać w świecie zombie. Wspólne z Project Zomboid jest planowanie wypraw i zależność bezpieczeństwa od wykonanej wcześniej pracy. Szczególnie ważna staje się jednak jakość zabezpieczeń oraz przygotowanie na napór nieumarłych, co nadaje rozbudowie domu wyraźniejszy cel.

    Perspektywa pierwszej osoby i bardziej bezpośrednia akcja zmieniają odczucie zagrożenia. Dużo czasu można spędzić nad obronnym projektem bazy oraz jej kolejnymi ulepszeniami. To dobry wybór, jeśli w Project Zomboid najbardziej lubiłeś organizować zapasy i wzmacniać schronienie. Jeżeli najważniejsza była szczegółowość codziennych czynności pojedynczego człowieka, nowe priorytety będą zauważalne mimo wspólnego postapokaliptycznego otoczenia.

  3. State of Decay 2

    Okładka gry: State of Decay 2

    2018 · Twórcy: Undead Labs

    Wyprawy po zasoby w imieniu całej społeczności

    State of Decay 2 pozwala prowadzić grupę ocalałych, dobierać jej skład i rozwijać wspólną bazę. Wyjście po zapasy nie jest tylko prywatnym przedsięwzięciem: jego wynik wpływa na ludzi pozostających w domu. Po Project Zomboid sensownie znajoma będzie konieczność oceniania ryzyka i pamiętania, że wyposażenie oraz zasoby mają znaczenie poza samym starciem.

    To bardziej zespołowe i akcyjne spojrzenie na apokalipsę. Zamiast jednej drobiazgowo prowadzonej codzienności większą rolę odgrywają umiejętności mieszkańców, potrzeby grupy oraz wybór osoby do konkretnej wyprawy. Umieszczamy tę grę jako szerszą alternatywę. Warto po nią sięgnąć, gdy interesuje cię odbudowa małego społeczeństwa i emocjonalny ciężar dbania o jego członków, a nie wyłącznie symulowanie samotnego życia w opustoszałym mieście.

Od czego zacząć?

Cataclysm wybierz dla złożoności i cierpliwego planowania, jeśli akceptujesz tury oraz surową prezentację. 7 Days to Die będzie właściwsze dla budowniczego bazy. State of Decay 2 polecamy wtedy, gdy chcesz zachować wyprawy po zasoby, ale bardziej interesuje cię los społeczności niż jedna samotna historia przetrwania.

Przed kolejnym wyborem

Która gra najbardziej rozwija systemowe przetrwanie?

Cataclysm: Dark Days Ahead ma rozbudowane wyposażenie, rzemiosło, pojazdy i potrzeby bohatera. Tempo jest jednak turowe, a świat obejmuje więcej rodzajów katastroficznych zagrożeń niż zombie.

Czy State of Decay 2 skupia się na jednej postaci?

Nie w takim samym sensie jak Project Zomboid. Ważna jest społeczność, jej skład, umiejętności oraz wspólne zaplecze, a do wypraw wybiera się konkretnych ocalałych.

Wróć do gier