Gry podobne do „Red Dead Redemption 2”
Najpierw western, później inne opowieści o lojalności. Te gry łączy z przygodą Arthura coś więcej niż obecność otwartego świata.
Red Dead Redemption 2 buduje przywiązanie przez codzienność: drogę przez pustkowie, rozmowę po nieudanym skoku i stopniowo narastające pęknięcia w gangu. Dlatego następna gra nie powinna trafiać na listę wyłącznie dzięki koniom albo rozmiarowi mapy. Szukamy przede wszystkim westernowego otoczenia, postaci żyjących poza prawem oraz znaczenia przemocy dla ich własnej historii.
GUN i Call of Juarez: Gunslinger zachowują Dziki Zachód, lecz każde mocno zmienia tempo. Mafia: Definitive Edition jest dalszą propozycją: przenosi konflikt lojalności do miejskiego kina gangsterskiego. Żadna nie odtwarza dokładnie skali symulacji Rockstara, dlatego sensowniej wskazać, którą część doświadczenia potrafi przedłużyć, niż obiecać kolejną identyczną podróż.
Western to także sposób opowiadania o ludziach
Arthur Morgan należy do grupy, która próbuje utrzymać dawny sposób życia w świecie coraz mniej dla niej przyjaznym. To mocny punkt odniesienia przy porównywaniu bohaterów: znaczenie mają długi, zależności i decyzje podejmowane wobec konkretnych osób. Westernowa sceneria wzmacnia opowieść, bo podróż oraz odległość między osadami zostawiają przestrzeń na obserwację.
Jeżeli najważniejsze były polowania, obozowa codzienność i bardzo powolne poznawanie krajobrazu, poniższe gry będą krótszą lub bardziej skoncentrowaną zmianą. Gdy zaś po zakończeniu zostały przede wszystkim postacie i świat rewolwerowców, można zaakceptować prostszą eksplorację w zamian za podobny język opowieści. Nie utożsamiamy liniowego westernu z rozległym sandboxem.
-
GUN
Westernowa podróż w starszej, bardziej zwartej formie
GUN opowiada historię Coltona White’a, którego droga prowadzi przez przemoc, poszukiwanie odpowiedzi i porachunki. Zachowuje osady, rewolwery oraz krajobraz Dzikiego Zachodu, dzięki czemu zmiana po Red Dead Redemption 2 nie oznacza natychmiastowego porzucenia całej konwencji. To ważniejszy powód wyboru niż sama etykieta gry akcji z możliwością eksploracji.
Trzeba jednak uwzględnić wiek produkcji. Świat jest mniejszy, prezentacja prostsza, a historia podana bardziej bezpośrednio. Nie oczekuj tak rozbudowanej codzienności obozu ani drobiazgowej obserwacji zachowań. GUN ma sens jako intensywniejszy western o własnym bohaterze, nie jako zamiennik wszystkich systemów RDR2. Osobom ceniącym klasyczną przygodę rewolwerowca ten skrót może odpowiadać bardziej niż kolejna ogromna kampania.
-
Call of Juarez: Gunslinger
Legenda rewolwerowca opowiedziana przy saloonowym stole
Gunslinger wykorzystuje westernową opowieść, w której wydarzenia przechodzą przez pamięć i sposób mówienia narratora. Ściganie bandytów oraz spotkania z legendą Dzikiego Zachodu nadają akcji charakter gawędy. Po RDR2 warto wybrać go dla atmosfery saloonów, pojedynków i reputacji człowieka żyjącego z bronią, zamiast dla swobodnego przemierzania kontynentu.
Rozgrywka znacznie mocniej skupia się na strzelaniu z pierwszej osoby. Tempo jest szybsze, a konstrukcja kolejnych fragmentów bardziej kierowana. To bliskość klimatu przy dużej zmianie formy: nie ma sensu oceniać Gunslingera według liczby obozowych zajęć. Lepiej traktować go jak skondensowaną westernową historię, która wykorzystuje charakter opowiadania do urozmaicenia kolejnych starć.
-
Mafia: Definitive Edition
Cena przynależności do rodziny przestępczej
Tommy Angelo trafia w struktury mafii i stopniowo poznaje koszty przynależności do organizacji. Podobnie jak w historii Arthura ważne są lojalność, relacje wewnątrz grupy i granica między wspólnym interesem a prywatnym sumieniem. Mafia pozwala więc przedłużyć zainteresowanie człowiekiem funkcjonującym poza prawem, nawet gdy zmienia się niemal cała zewnętrzna sceneria.
Lost Heaven to miasto samochodów i gangsterskiej hierarchii, a nie otwarty krajobraz westernu. Główna historia prowadzi też znacznie bardziej wyznaczoną trasą. Umieszczamy tę propozycję za westernami, ponieważ dopasowanie dotyczy przede wszystkim dramaturgii. Jeśli potrzebujesz kolejnej opowieści o gangu, jest to uzasadniony kierunek; jeśli chcesz kontynuować spokojną konną wędrówkę, zmiana będzie zbyt duża.
Od czego zacząć?
Zacznij od GUN, jeśli chcesz pozostać w westernie z miejscem na samodzielne przemieszczanie. Gunslinger będzie dobry na bardziej zwartą, dynamiczną historię rewolwerowca. Mafię wybierz dla więzi z przestępczą grupą i ciężaru lojalności, pamiętając, że kończy się tu Dziki Zachód.
Przed kolejnym wyborem
Czy Gunslinger jest drugim otwartym światem Rockstara?
Nie. To znacznie bardziej liniowa strzelanka nastawiona na opowieść i pojedynki. Podobieństwo dotyczy westernowego klimatu, nie symulacji codziennego życia.
Dlaczego na liście jest Mafia?
Przez historię człowieka związanego z przestępczą organizacją i napięcie między lojalnością a osobistą ceną działań. To celowo dalsza alternatywa pod względem epoki oraz przestrzeni.