Gry podobne do „The Elder Scrolls V: Skyrim”

Kolejna kraina fantasy, do której można wejść z własnym pomysłem na bohatera. Szukamy swobody podróży, rozwoju i odkrywania niebezpiecznych miejsc.

Okładka gry: The Elder Scrolls V: Skyrim
Bethesda Game Studios2011

Skyrim potrafi zamienić proste wyjście z miasta w przygodę, która nie miała być dzisiejszym celem. Ruina przy drodze, odległa sylwetka budowli albo rozmowa z mieszkańcem wystarczają, żeby zmienić plan. Dlatego przy doborze podobnych gier ważniejsza jest ciekawość świata niż sama liczba zadań lub obecność smoka na okładce.

Gothic, Risen i Outward zachowują podróż przez fantasy oraz rozwój bohatera, ale mocniej wymagają respektowania otoczenia. Nie zawsze można wejść w każdą rolę od razu, a zwykła wyprawa może potrzebować przygotowania. To dobre propozycje dla kogoś, kto chce ponownie poznawać krainę krok po kroku, zamiast dostać jedynie inny zestaw ikon na mapie.

Swoboda nie musi oznaczać łatwego początku

W Skyrim własny kierunek rozwoju i możliwość odchodzenia od głównego wątku nadają światu osobisty rytm. Przejście do innych RPG fantasy bywa zaskakujące, ponieważ część z nich mocniej uzależnia dostęp do miejsc i nauczycieli od pozycji bohatera. Taka struktura nie odbiera całej wolności, lecz sprawia, że trzeba ją stopniowo wypracować.

W tym zestawieniu liczy się przede wszystkim eksploracja krainy, walka i magia oraz relacja między zdolnościami postaci a niebezpieczeństwem terenu. Nie porównujemy liczby dodatków czy skali sceny moderskiej. Jeżeli główną przyjemność dawało ci budowanie własnej rutyny podróży, te trzy gry mają mocniejsze uzasadnienie niż dowolny wielki sandbox osadzony w zupełnie innej konwencji.

  1. Gothic

    Okładka gry: Gothic

    2001 · Twórcy: Piranha Bytes

    Kraina, którą trzeba najpierw zrozumieć

    Gothic zamyka bohatera w kolonii karnej pod magiczną barierą. Frakcje mają własne interesy, a mieszkańcy nie traktują nowo przybyłego jak wybawcy. Ze Skyrim łączy go przyjemność uczenia się geografii, odwiedzania osad i odkrywania miejsc poza bezpieczną drogą. Wszystko odbywa się jednak w świecie bardziej zwartym i mocniej zorganizowanym wokół społecznych zależności.

    Największa różnica polega na zdobywaniu sprawczości. Rozwój i dostęp do ludzi mają duże znaczenie, a niektóre zagrożenia wyraźnie komunikują, że warto wrócić później. Starsze sterowanie wymaga cierpliwości, podobnie jak oszczędniejsza prezentacja rozmów. Jeśli w Skyrim najbardziej lubiłeś oswajać obcy teren i zapamiętywać drogi, Gothic może wynagrodzić te ograniczenia mocnym poczuciem przynależności do poznanej krainy.

  2. Risen

    Okładka gry: Risen

    2009 · Twórcy: Piranha Bytes, THQ Nordic

    Zamiast ogromnej prowincji: gęsta wyspa fantasy

    Risen daje Farangę: wyspę z osadami, ruinami, potworami i konfliktami, w które przybysz stopniowo się angażuje. Można rozwijać różne sposoby walki i magię, a wybory wiążą bohatera z określonymi drogami. Po Skyrim szczególnie trafne jest poczucie, że zejście ze szlaku może doprowadzić do miejsca, którego jeszcze nie umiemy bezpiecznie zbadać.

    Skala jest bardziej skupiona, dzięki czemu łatwiej zacząć rozpoznawać otoczenie i znaczenie konkretnych przejść. Nie otrzymujesz tak szerokiej piaskownicy ról oraz zajęć jak w produkcji Bethesdy. To raczej wyraźniejsza droga przez świat, który reaguje na pozycję postaci. Wybierz Risena, jeśli chcesz zachować fantasy i eksplorację, ale mniejsza mapa nie jest dla ciebie wadą samą w sobie.

  3. Outward

    Okładka gry: Outward

    2019 · Twórcy: Nine Dots Studio

    Fantastyczna podróż zwykłego człowieka

    Outward przedstawia wyprawę jako serię przygotowań i ryzyk, a nie tylko przejście między zadaniami. Zimno, urazy czy brak właściwego wyposażenia mogą mieć podobne znaczenie jak spotkany przeciwnik. Kraina Aurai zachowuje magię i niezwykłe miejsca, lecz bohater nie staje nad nimi dzięki samemu statusowi wybrańca. Trzeba nauczyć się funkcjonować w jej warunkach.

    To bliski wybór pod względem fantastycznej wędrówki, ale ostrzejszy pod względem codziennych wymagań. Jeśli w Skyrim podróż była chwilą odpoczynku między walkami, tutaj sama może stać się zadaniem. Dobrze odnajdzie się gracz lubiący planować drogę, wracać po zapasy i wyciągać wnioski z błędów. Gorzej ktoś, kto chce przede wszystkim wygodnie przeskakiwać między kolejnymi historiami.

Od czego zacząć?

Gothic wybierz dla znaczenia frakcji i trudnego początku. Risen będzie dobrym krokiem, gdy chcesz podobnego podejścia na zwartej wyspie. Outward odpowie na potrzebę prawdziwego przygotowania do drogi; warto wybrać je wtedy, gdy nie przeszkadza ci, że codzienne przetrwanie staje się częścią RPG.

Przed kolejnym wyborem

Która propozycja najbardziej koncentruje się na samej wyprawie?

Outward, gdzie trzeba myśleć także o wyposażeniu, odpoczynku i zagrożeniach dla zwykłego podróżnika. To większy nacisk na przetrwanie niż w Skyrim.

Czy Gothic pozwala zacząć jako potężny bohater?

Nie na tym polega jego urok. Początkowa słabość i konieczność zdobywania pozycji sprawiają, że poznane później miejsca mają inną wagę niż na początku przygody.

Wróć do gier