Gry podobne do „Balatro”

Pokerowe układy, jokery o dziwnych właściwościach i liczby rosnące do absurdalnych wartości. Polecamy gry, które dają podobną radość z łamania własnych zasad.

Okładka gry: Balatro
LocalThunk2024

Balatro zaczyna się niewinnie, od znanych z pokera par, stritów i kolorów. Po kilku rundach okazuje się jednak, że prawdziwą grą jest budowanie kombinacji jokerów, które mnożą punkty w sposób, jakiego nikt by nie przewidział. Każda rozgrywka to nowa talia, nowe szanse i nowe pytanie, czy zaryzykować, by zbudować coś jeszcze bardziej szalonego.

Gry podobne do Balatro to przede wszystkim roguelike'i oparte na budowaniu zestawu: kart, symboli albo kulek. Luck be a Landlord przenosi ten pomysł na automat do gry, Slay the Spire jest klasykiem gatunku, Inscryption łączy karty z niepokojącą opowieścią, a Peglin wplata budowanie zestawu w zręcznościowe strzelanie kulkami.

Dlaczego jedna talia potrafi zająć cały wieczór?

LocalThunk stworzył grę, w której każda runda polega na zdobyciu określonej liczby punktów za pomocą zagrywanych układów pokerowych. Między rundami w sklepie kupuje się jokery, karty podnoszące wartość układów i inne modyfikatory talii. To właśnie ich połączenia zamieniają skromne początki w lawinę mnożników, a jedna dobra decyzja potrafi odmienić całą rozgrywkę.

Wszystkie propozycje poniżej opierają się na podobnym rytmie: wybierasz ulepszenia, sprawdzasz je w działaniu i albo przegrywasz, albo odkrywasz synergię, która niesie cię do końca. Różnią się tym, ile w nich losowości, ile planowania i jak bardzo stawiają na opowieść. Przy każdej grze zaznaczamy, czym jej rdzeń różni się od pokera.

  1. Luck be a Landlord

    Okładka gry: Luck be a Landlord

    2023 · Twórcy: TrampolineTales

    Automat do gry zamiast talii kart

    Luck be a Landlord to roguelike, w którym gracz kręci automatem do gry, żeby zarobić na czynsz dla bezlitosnego właściciela mieszkania. Po każdym zakręceniu wybiera nowe symbole, a te wchodzą ze sobą w interakcje, tworząc coraz bardziej opłacalne połączenia. To bardzo bliskie Balatro poczucie, że z pozornie przypadkowych elementów można zbudować niezawodną maszynę do zarabiania.

    Rozgrywka jest prostsza i szybsza, a mniej w niej decyzji podejmowanych w trakcie samej rundy, bo to los decyduje o układzie symboli. Budowanie zestawu i szukanie synergii daje jednak podobną satysfakcję. Polecamy ją osobom, które w Balatro najbardziej lubiły sklep między rundami i odkrywanie nieoczywistych kombinacji.

  2. Slay the Spire

    Okładka gry: Slay the Spire

    2019 · Twórcy: Mega Crit

    Klasyk, który ustawił zasady gatunku

    Slay the Spire połączył budowanie talii z wędrówką przez kolejne piętra pełne przeciwników i stał się wzorem dla wielu późniejszych gier. Gracz zaczyna od skromnego zestawu kart, a po walkach dobiera nowe i zbiera artefakty, które zmieniają zasady gry. Każde podejście kończy się inaczej, a odkrywanie potężnych połączeń wciąga równie mocno jak w Balatro.

    Zamiast zdobywania punktów są tu walki z przeciwnikami, którzy zdradzają swoje zamiary, więc gra bardziej przypomina taktyczną potyczkę. Mniej w niej hazardu, a więcej planowania kolejnych tur. To wybór dla tych, którzy w Balatro docenili budowanie strategii i chcą gry z głębszą warstwą decyzji w każdym ruchu.

    Więcej podobnych do „Slay the Spire”
  3. Inscryption

    Okładka gry: Inscryption

    2021 · Twórcy: Daniel Mullins Games

    Karty w mrocznej chacie

    Inscryption zaczyna się jako karcianka rozgrywana przy stole z tajemniczym przeciwnikiem w mrocznej chacie. Karty stworzeń poświęca się, by wystawiać silniejsze, a za zwycięstwa zdobywa się ulepszenia i nowe możliwości. Podobnie jak w Balatro wiele radości daje łamanie systemu nieoczekiwanymi kombinacjami.

    Różnica polega na tym, że karty są tu tylko częścią większej układanki. Gra ma wyraźną fabułę, zagadki i niepokojący klimat, a jej struktura zmienia się w miarę postępów. Nie zdradzamy więcej, bo odkrywanie jest częścią zabawy. To propozycja dla osób, które chcą karcianki z charakterem i są gotowe na coś mniej przewidywalnego niż Balatro.

  4. Peglin

    Okładka gry: Peglin

    2024 · Twórcy: Red Nexus Games

    Kulki, kołki i rosnące obrażenia

    Peglin łączy roguelike z mechaniką przypominającą pachinko, a twórcy opisują go jako połączenie Peggle i Slay the Spire. Bohater wystrzeliwuje kule w planszę pełną kołków, a im więcej kołków trafi, tym większe obrażenia zadaje smokom i innym potworom. Po drodze zbiera się nowe kule i relikty, które modyfikują zasady, więc budowanie zestawu daje podobną satysfakcję jak dobór jokerów w Balatro.

    W grze jest więcej zręczności i obserwowania fizyki, a mniej czystej kalkulacji. Losowość objawia się w odbiciach, a nie w dobieraniu kart. Peglin ma lżejszy, bajkowy klimat i dobrze sprawdza się w krótszych sesjach. Wybierz go, jeśli lubisz w Balatro moment, w którym liczby rosną na oczach, ale chcesz mieć na to wpływ także precyzją strzału.

Który zestaw zbudować jako następny?

Luck be a Landlord jest najbliżej pod względem pomysłu i lekkości. Slay the Spire to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto chce poznać gatunek głębiej. Inscryption wybierz dla opowieści i niespodzianek, a Peglin, jeśli chcesz dodać do budowania zestawu trochę zręczności i obserwowania fizyki.

Przed kolejnym wyborem

Czy jest inna gra oparta na pokerze?

Żadna z propozycji nie korzysta z zasad pokera. Najbliżej Balatro jest Luck be a Landlord, który zastępuje karty automatem do gry, ale zachowuje podobny rytm budowania synergii.

Od której gry zacząć, jeśli nie znam gatunku?

Od Luck be a Landlord albo Peglin. Obie mają proste zasady i szybkie rozgrywki, a dopiero potem warto sięgnąć po bardziej wymagający Slay the Spire.

Wróć do gier